Paweł Luty
Odpowiedź Krzysztofowi Kłopotowskiemu
Krzysztof Kłopotowski na łamach portalu SDP opublikował felieton zadziwiającej treści. W moim osobistym odczuciu, w tekście „Głos ludu” red. Kłopotowski potępia atakowanie dziennikarzy, no chyba, że są to dziennikarze TVN i TVN24.
Krzysztof Kłopotowski napisał, że „spalenie wozu transmisyjnego jest jego (tłumu) ludową, prymitywną odpowiedzią na wyrafinowane kłamstwo” oraz „płonący wóz TVN obok pomnika Romana Dmowskiego w dniu Święta Niepodległości wygląda mi na ofiarę z łupu zdobytego na wrogu i złożonego na ołtarzu ojca narodu w rocznicę triumfu. Niech ten obraz zostanie z wami, koledzy z TVN. Niech da wam do myślenia. I niech was pochłonie”.
Czyż nie jest to usprawiedliwianie i wyrażanie zrozumienia dla aktów agresji wobec dziennikarzy? A może dziennikarze TVN i TVN24 w opinii red. Kłopotowskiego nie są dziennikarzami, dlatego też ataki na nich nie powinny budzić oburzenia?
Dziwi mnie, że ktoś piszący na portalu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, które władze deklarują jak cenna jest dla nich środowiskowa solidarność, głosi takie poglądy i popiera tego typu działania.
Różnica w poglądach czy bardzo negatywna ocena jakiegokolwiek dziennikarza bądź redakcji nie jest wystarczająca, aby usprawiedliwiać brutalną napaść i podpalenie. Powinniśmy tak samo mocno reagować na spalenie wozu TVN jak na zniszczenie sprzętu TV Trwam, bo tak nakazuje dziennikarska solidarność. Czy występuje ona jeszcze w SDP? Mam nadzieję, że tak.
Płonący wóz transmisyjny pod pomnikiem Dmowskiego nie powinien być memento dla dziennikarzy stacji, do której należał. To nie TVN powinien uderzyć się w piersi po 11.11.11., lecz my - Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, ponieważ to my doprowadziliśmy do tej sytuacji poprzez spiralę podziałów w środowisku.
17 listopada 2011
Odpowiedzi
Ktoś nie zrozumiał?
Czy naprawdę ktoś nie zrozumiał intencji Krzysztofa Kłopotowskiego? To chyba niemożliwe, chociaż zupełnie normalne, że ten felieton krytykują salonowcy. I tym się nie przejmujmy. Samozwańczo tłumaczę to tak:
Autor felietonu użył PRZENOŚNI. Te duże litery to dla młodszych kolegów, którzy mogą niuansów „nie trybić” –tak mawiają sympatyczni kibole i inni moi sąsiedzi z Bałut (dzielnica Łodzi).
Ataki innego Pana Krzysztofa są dyktatorskie i cenzorskie. Wszystko się Redaktorowi Bobińskiemu z PiS kojarzy, (choć on twierdzi, że to tylko TVN ma takie skojarzenia). No cóż, jeden z moich znajomych też to miał. Tylko z czymś innym wszystko mu się kojarzyło… A czy ktoś w SDP nie może być sympatykiem tej czy innej partii? Antypisowska obsesja Pana Bobińskiego nasila się. Niedługo zapyta:, „ Za kim jesteście? Za Legią czy Polonią, za Widzewem czy ŁKS-em, za PO czy PiS?” Wszyscy wiemy jak kończy się takie stawianie pytań. Życie to nie ogólniki a portal jest przecież dla wszystkich członków SDP!
I nie tylko dla nich!
Szanowni koledzy, to jasne, że w SDP nie cieszy się z ulicznych burd, ale nie ma też powodu, aby obrażać nasze stowarzyszenie, bo ktoś nie przeczytał uważnie felietonu Krzysztofa Kłopotowskiego… I, co ważniejsze, nie zrozumiał go.
I specjalnie dla Pana Krzysztofa Bobińskiego: "publikowane komentarze są prywatnymi opiniami autorów i nie powinny być utożsamiane z SDP”.
Tak będzie dobrze?
Hubert Bekrycht
Do Pawła
Odpowiadam Tobie, Pawle: myślę, że intencje Krzysztofa były inne niż mu się przypisuje i na pewno nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie go posądzał o radość ze spalenia samochodu TVN i ataków na innych dziennikarzy. Ja tego sobie nie mogę wyobrazić. Zresztą SDP będzie działał - mam taką nadzieję - by zasypać głębokie podziały środowiskowe, a przynajmniej będzie dążył do tego, by dziennikarze nie odnosili się do siebie z nienawiścią. Temu służy nasz portal. Ale nie moge się w ogóle Pawle zgodzić z Tobą, że to SDP doprowadziło do sytuacji, w której (czy dobrze Cię rozumiem?) odpowiadamy za spalenie samochodu TVN??? Jeśli taka jest twoja teza, to jest to absurd do kwadratu, jeśli natomiast nie taka, to sformułuj ją bardziej wyraziście.
TVN
W moim tekście nie opisuję ataku na dziennikarzy, lecz na martwy sprzęt, prawdopodobnie ubezpieczony, jako symbolu kłamliwej manipulacji TVN. W TVN pracują przyzwoici dziennikarze, jak Bogdan Rymanowski czy Konrad Piasecki. Pracują wśród manipularów ale nawet tym manipulatorom nie życzę samosądu tłumu. Życzę im natomiast wnikliwej oceny ze strony medioznawców.
Jest wielka nierównowaga między siłą rażenia telewizji a środkami wyrazu opinii zwyklych widzów. Dlatego ich gniew narasta, a skoro nie ma innego ujścia, to może przybrać gwałtowną formę. Każda stacja, która manipuluje, zasługuje na potępienie, nie tylko TVN. Proszę traktować mój felieton jako ostrzeżenie i wezwanie kolegów do opamiętania. Zanim będzie za późno.
dziękuję Pawłowi Lutemu
za odpowiedź na niemądry tekst Krzysztofa Kłopotowskiego (KK). Niestety odpowiedź KK nie wiele wyjaśnia. W swoim tekście pisze on o tym, że fakt, że TVN-owi spalono wóz powinno dać tej stacji wiele do myślenia.... Tymczasem sporo czytelników, w tym ja, odebrało to jako pochwała stosowania przemocy wobec dziennikarzy. Podchwyciły to osoby związane z TVN (w tym niedzielna Łoża Prasowa), którym sie całe SDP kojarzy z PiS. Nic tu nie pomoże wytłumaczenie Marka Palczewskiego (MP), że chodziło w tekście KK o metaforę. Dalej MP twierdzi, że gdyby dziennikarze zachowywali się profesjonalnie i nie cytowali wyrwanych z kontekstu zdań, to nie było by sprawy. Pytanie jest takie: czy portal SDP będzie drukował każdą brednię, ktorą podeślą członkowie stowarzyszenia? Cenzurować kolegów nie wypada ale problem jest. Póki co, proponuje, żeby osoby odpowiedzialne za portal dały na widocznym miejscu, starą formułę "publikowane komentarze są prywatnymi opiniami autorów i nie powinne być utożsamiane z SDP". W ten sposób członkowie SDP nie będą musieli się tłumaczyć z tekstów, które na portalu się ukazują. Tymczasem, może redakcja portalu zastanowi się nad granicami poza którymi, nie należy tolerować szaleństw naszych autorów. Jednak boje się, że to nie jest ostatni incydent tego typu.
Krzysztof Bobiński
O oczywistości - do Krzysztofa Bobińskiego
Krzysztofie, w dwóch sprawach:
1. co do felietonu Krzysztofa Kłopotowskiego, to oczywiste, że są to jego poglądy, a nie poglądy całego SDP. Tak jak moje wypowiedzi są moimi poglądami, czy Twoje Twoimi, a nie SDP.
2. jestem daleki od wprowadzenia cenzury na portalu. Jeśli taka będzie, to mnie na nim nie będzie. Co do bzdur i bredni, to powiem tak: jedni krytykują tekst KK, inni uważają go za słuszny. Moim zdaniem - acz w kilku miejscach z diagnozami autora się nie zgadzam - Krzysztof Kłopotowski wcale nie pochwala przemocy, tylko przed nią ostrzega i na pewno nie wzywa do ataków na dziennikarzy!
Nie ograniczę dyskusji na portalu tylko dlatego, że ktoś nie zgadza się z Tobą, Krzysztofie czy z Krzysztofem Kłopotowskim.
3. można wprowadzić formułę, którą proponujesz, ale - z drugiej strony - jest to dla mnie oczywiste, że prezentowane na portalu wypowiedzi, komentarze, felietony nie są głosem SDP a głosem autorów.
Marek Palczewski
Oceny mediów
Marku,
zachęcałem i nadal zachęcam SDP do uruchomienia periodycznych recenzji medioznawczych programów publicystycznych i informacyjnych, a także prasy z prawa, centrum i lewa. Wtedy nie będzie przerzucania się zarzutami, kto mówi bzdury a kto nie. Będą natomiast obiektywne twierdzenia, czasem nawet w ujęciu liczbowym.
To, co zrobił TVN24 z obrazem Marszu Niepodległości w swoim przekazie, to nie jest prezentacja innej opinii, niż mają jego uczestnicy, ale kłamstwo materialne, łatwe do wykazania.
pozdrawiam,
Krzysztof Kłopotowski